niedziela, 28 sierpnia 2016

niedziela, 21 sierpnia 2016

,

Opaska do włosów II


Trochę na zaklęcie pogody, bo ponoć od jutra ma być zimno, prezentuję Wam żółtą, słoneczną opaskę do włosów. Z początku byłam dość sceptycznie nastawiona do tego jasnego woalu, bałam się, że będzie zbyt blady na jasnych włosach córki i
zwyczajnie się zgubi. Jak widać zupełnie niepotrzebnie.
Podziel się:
Czytaj więcej

poniedziałek, 15 sierpnia 2016

piątek, 12 sierpnia 2016

Kieszonka na lodówkę



W każdy domu jest miejsc gdzie odkłada się 'ważne' karteczki (recepty, skierowania, paragony, rachunki). Niektórzy mają szufladę albo szafkę i pół biedy, bo nie widać bałaganu. My wyrobiliśmy sobie nawyk przyczepiania ważnych karteczek na lodówce.

Podziel się:
Czytaj więcej

piątek, 19 czerwca 2015

, ,

Poduszka motyl



Podróż z dzieckiem = cała masa gadżetów. Jeden mały człowieczek, a bagaży ma tyle, że rodzinne kombi ledwo pomieści. Do kilku tych gadżetów sama się przyczyniłam. Przed długą podróżą chciałam zadbać o bezpieczeństwo dziecka i uszyłam poduszkę antywstrząsową tzw. motyl. Nie wiem jak mogliśmy jeździć bez niej. Wcześniej przy każdym zakręcie głowa Zosi przewalała się z prawej na lewą lub odwrotnie. Z poduszką jest unieruchomiona. Dziecko śpi spokojnie i jest bezpieczne.

Podziel się:
Czytaj więcej

piątek, 22 maja 2015

Ciasto z rabarbarem



W tym roku sezon ciast z owocami otworzyliśmy warzywem - rabarbarem. J Pojawił się nagle w osiedlowym sklepiku i od razu uwiódł mojego męża. Kupił prawie kilogram i z uśmiechem na ustach pognał do domu aby obwieścić mi radosną nowinę: „Kochanie kupiłem rabarbar! UpieczeMY ciasto?”. „UpieczeMY” oznacza oczywiście „upieczesz”. Nie pozostało mi nic innego jak rzucić wszystko i zabrać się za pieczenie. J

Podziel się:
Czytaj więcej

wtorek, 19 maja 2015

, ,

Cienkie, letnie spodnie



Raz na jakiś czas zdarza mi się zaglądać do szmateksów. Lubię te zakupy, bo są tanie i nieprzewidywalne. Mam nawet takie swoje spostrzeżenie, że im mniejsze miasto, im bardziej zapyziała wiocha (za przeproszeniem) tym lepsze ceny i lepsze znaleziska. Najbardziej lubię kupować olbrzymie spódnice i sukienki, bo jest z nich najwięcej materiału i dają najwięcej możliwości.


Podziel się:
Czytaj więcej

sobota, 11 kwietnia 2015

, ,

Mini organizer na łóżeczko


Będąc w ciąży starałam się skompletować całą wyprawkę dla córki. Nasłuchałam się opowieści o tym, że w 9 miesiącu nie będę mogła się ruszyć i nie dam rady chodzić po sklepach. O tym, że jak dziecko się urodzi to już na pewno nie będę miała czasu i głowy do kupowania czegokolwiek itd. Ile w tym prawdy? W moim przypadku niewiele.

Podziel się:
Czytaj więcej

środa, 8 kwietnia 2015

,

Original Marines

Idzie wiosna. Idzie bardzo powoli, ale jednak. Mijamy ją codziennie na spacerze, cieszy się do nas kwitnącymi kwiatkami i pąkami na drzewach. I właśnie podczas ostatniego spaceru, kiedy to słońce niemrawo przebiło się przez chmury olśniło mnie, że moja córka nie ma ubrań na wiosnę! Co gorsze - nie ma kurteczki! Lada dzień zrobi się ciepło, a Zosia będzie się gotować w zimowym kombinezonie. O ile spodenki czy bluzeczki mogę uszyć o tyle z kurtką będzie problem. Trzeba, więc kupić.

Z racji tego, że na latanie po sklepach szkoda mi czasu zaczęłam poszukiwania w sieci. Szybko znalazłam piękną kurteczkę, bluzę i spodenki i jeszcze kilka innych ciuszków na wiosenne wypady.



Podziel się:
Czytaj więcej

piątek, 20 marca 2015